pies, rasy psów, hodowle   
Nasze konto NK
Nasze artykuły
  • Tytuł : Ostre rozszerzenie i skręt żołądka
  • Dział: Weterynaria
  • Kategoria : Przypadki w klinice Therios
  • Dodany : 17/09/07
  • Ilość wyświetleń: 3854

Pacjent to 5-letni, piękny i utytułowany owczarek francuski - ORTON "Z pierwszej Ligi", który spędzał z właścicielami wakacje w Tatrach.

15 czerwca, po intensywnym, długim spacerze, Orton napił się dużej ilości wody. Około 18.30 stał się niespokojny, pojawiły się odruchy wymiotne i znaczne wzdęcie brzucha. Do Kliniki Weterynaryjnej THERIOS trafił po ok. 2 godzinach od pojawienia się pierwszych objawów. W KW Therios podjęto próbę założenia sondy żołądkowej w celu upuszczenia nadmiaru gazu i usunięcia treści pokarmowej. Niestety, założenie sondy było niemożliwe z powodu wystąpienia skrętu żołądka. Dr Ingarden, który przyjmował psa, poinformował właścicieli o konieczności jak najszybszego wykonania operacji. W czasie przygotowywania do zabiegu wykonane zostały podstawowe badania laboratoryjne, które wykazały silne zagęszczenie krwi.

Zabieg:

Operację przeprowadził dr Jacek Ingarden.

Zabieg wykonany został w znieczuleniu wziewnym halotanowym. Po otwarciu jamy brzusznej i nacięciu ściany żołądka usunięto z niego ok. 5 litrów płynu. Wykonano repozycję żołądka i gastropeksję (przymocowanie żołądka do ściany brzucha, które ma zapobiec ponownym skrętom).

Orton narkozę znosił bardzo dobrze, jedynym powikłaniem śródoperacyjnym była arytmia, która została opanowana po podaniu leków przeciwarytmicznych.

Po zabiegu:

Po zabiegu na prośbę właścicieli pacjent został wypisany do domu zaraz po wybudzeniu z narkozy. Zalecono kontynuację płynoterapii, antybiotykoterapii i wydano zalecenia odnośnie dalszego postępowania dietetycznego. Z informacji telefonicznych dowiedzieliśmy się, że Orton szybko wracał do zdrowia. Poniżej zamieszczam dwa maile od właścicielki z opisem dalszych losów naszego pacjenta :-)

"Szanowny Panie Doktorze!!!

Właśnie minął miesiąc od operacji ORTONKA, więc ryzyko powikłań zostało już chyba znacznie zminimalizowane :-) Wygląda więc na to, że wszystko jest w porządku i że dzięki Panu ORTON wrócił do zdrowia, za co raz jeszcze bardzo dziękuję!!!! W tym całym nieszczęściu jednak mieliśmy wiele szczęścia trafiając właśnie na Pana - jestem za to bardzo wdzięczna losowi :-))) Pewnie tak właśnie miało być :-))) Przesyłam kilka zdjęć ORONA z naszego ostatniego pobytu nad morzem - jeszcze w czasie rekonwalescencji - jak widać pacjent szybko się pozbierał :-))) Zresztą jak Pan wie, ma Pan też duży udział pośrednio i bezpośrednio w uratowaniu tego briarda z Gdyni :-)

Życzę wielu sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym.
Serdecznie pozdrawiam A. I."

pies

psy


"Szanowny Panie Doktorze!!!

(...) Przesyłam jeszcze kilka zdjęć - tym razem głównie z okolic Zakopanego, gdzie bardzo często bywamy. W miniony piątek byliśmy tam znowu i wstąpiliśmy do Pana Kliniki, by jeszcze raz podziękować, ale nie zastaliśmy Pana niestety....., mam nadzieję, że następnym razem się uda :-))) Jeszcze raz chciałabym podkreślić, jak bardzo się cieszę, że Orton trafił w tej najgorszej chwili właśnie w Pana ręce.

Okazuje się, że ilekroć opowiadam znajomym "psiarzom" o tym, co nas spotkało, to większość z nich spotkało się już z Panem bezpośrednio lub pośrednio i absolutnie wszyscy wyrażają się zarówno o Panu, jak i Pana żonie w samych superlatywach, a to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, jak wiele mieliśmy szczęścia... Tacy weterynarze, tacy ludzie, jak Państwo - z tak wielką pasją i zaangażowaniem - to naprawdę przykład godny naśladowania.

Pozdrawiam serdecznie A. I."



Autor artykułu:

lek. wet. Maja Ingarden
Therios - Klinika Weterynaryjna
http://therios.strefa.pl/

Dalsze rozpowszechnianie, kopiowanie w części lub w całości bez zgody autora tekstu - zabronione.



dodajdo