pies, rasy psów, hodowle   
Nasze konto NK
Nasze artykuły
  • Tytuł : Wybór psa ze schroniska - odpowiedzialna decyzja
  • Dział: Psy w potrzebie
  • Kategoria : Zastanów się proszę
  • Dodany : 29/01/08
  • Ilość wyświetleń: 5451

PIES NIE JEST RZECZĄ, ODPOWIADASZ ZA NIEGO PRZEZ CAŁE JEGO ŻYCIE

Najgorszą rzeczą, jaka może spotkać naszego czworonożnego przyjaciela, jest trafienie do schroniska. Jeśli nasze losy potoczą się tak, że naprawdę, nie będziemy mogli zatrzymać psa przy sobie, postarajmy się zapewnić mu innego opiekuna. Kilkuletnie, a tym bardziej kilkunastoletnie psy, mają bardzo słabe szanse na adopcję. Oddając swojego dotychczasowego przyjaciela do schroniska praktycznie skazujesz go na śmierć, nie uspokajaj więc swojego sumienia stwierdzeniem: "na pewno ktoś go weźmie". Zanim zdecydujesz się porzucić zwierzę, które spędziło z tobą kilka lat twojego życia, przypomnij sobie, dlaczego się na nie zdecydowałeś i czym zasłużyło sobie na takie cierpienie, jakim jest dla niego rozłąka z ukochaną rodziną. Wyobraź sobie, z jaką nadzieją będzie podchodziło do siatki wypatrując, czy się nie rozmyśliłeś, czy nie wróciłeś, by zabrać je do domu.


Zanim nas odwiedziesz, aby wybrać dla siebie czworonożnego przyjaciela zastanów się:



- czy lepszy dla Ciebie będzie pies czy kot?;

- dorosły czy raczej szczeniak?;

- pies, a może, lepiej, suka?;

- mały czy duży?;

- ze Schroniska czy z hodowli?;

- jak wybrać właściwego zwierzaka spośród grona innych?


Odpowiedzi znajdziesz poniżej, ale najpierw zachęcam do przeczytania kilku opowiadań, których autorów niestety nie znam, ale uważam, że należu poszeżyć grono ludzi, którym bylo dane je przeczytać.


"Właściciel sklepu przytwierdził nad wejściem tabliczkę z napisem: "Szczeniaki na sprzedaż". Takie ogłoszenia zazwyczaj przyciągają dzieci, toteż niebawem w sklepie pojawił się mały chłopiec.

- Po ile pan sprzedaje swoje szczeniaki? - zapytał.
- Tak po 30 do 50 dolarów - odparł właściciel.

Chłopczyk sięgnął do kieszeni i wydobył z niej kilka drobnych monet.

- Mam 2 dolary i 37 centów - powiedział. - Czy mógłbym zobaczyć te pieski, proszę pana?

Sprzedawca uśmiechnął się i zagwizdał. Z budy wyszła Lady. Truchtem pobiegła przez sklep, a za nią potoczyło się pięć malusieńkich, drobniuteńkich kuleczek. Jedno ze szczeniąt wyraźnie zostawało w tyle. Chłopiec natychmiast wskazał na nie nadążającego za resztą, kulejącego psiaka i spytał:

- Co mu się stało?

Właściciel wyjaśnił mu, że badał go już weterynarz i okazało się, że psiak ma niewłaściwą budowę biodra. Zawsze już będzie kulał, na zawsze pozostanie kaleką. Chłopiec zapalił się natychmiast.

- Właśnie tego szczeniaka chciałbym kupić! - oznajmił.
- Nie, nie. To niemożliwe, byś chciał kupić tego pieska - odparł sprzedawca. - Jeśli naprawdę ci na nim zależy, po prostu ci go dam.

Chłopczyk wyglądał na poważnie zdenerwowanego. Spojrzał właścicielowi prosto w oczy i wskazując palcem, odezwał się:

- Nie chcę, żeby pan mi go dawał. Ten piesek jest wart co do grosza tyle samo co pozostałe szczeniaki i zapłacę za niego całą sumę. Właściwie, to zapłacę panu teraz tylko 2 dolary i 37 centów, lecz co miesiąc będę przynosił 50 centów, dopóki go nie spłacę.

Sprzedawca zaoponował:

- Ależ ty nie możesz chcieć takiego psa. On nigdy nie będzie mógł biegać, skakać, bawić się z tobą tak, jak inne szczeniaki.
Chłopczyk schylił się i podwinął lewą nogawkę spodni, odsłaniając kaleką nogę, wspieraną dużą metalową klamrą. Spojrzał na właściciela sklepu i odparł cicho:

- Cóż, ja sam dobrze nie biegam, a ten szczeniak potrzebuje kogoś, kto to zrozumie!"


Wzruszyło Cię to opowiadanie drogi internauto? Nadal uważasz, że Aster jest gorszy od innych psiaków ze względu na swoje kalectwo? Aster czeka na "takiego chłopca", rodzinę, która pokocha go za przyjazne usposobienie.

Szukając domu dla moich podopiecznych często spotykam się z ludźmi, którzy przychodząc do Schroniska szukają młodego championa. Oczywiście nie określają tego w ten sposób, ale słowa z którymi opuszczają Schronisko "same kundle, nie znajdziemy tutaj psa" są dość jednoznaczne. Mamy pod opieką bardzo dużo ładnych, nawet często rasowych psów. Może czasami czegoś im brakuje do doskonałości, ale kto z nas jest idealny? Kiedyś rozmawialam z Panią z widoczną nadwagą, która szukała łagodnej, ale zarazem czujnej suczki. Miałam psa dla niej stworzonego, suczka była młoda i po zabiegu sterylizacji. Usłyszałam tylko: "miła, ale dlaczego ona jest taka gruba?"

Oby więcej było takich ludzi, jak chłopiec z opowiadania kierujących się wyższymi wartościami.


Zanim weźmiesz psa, zastanów się, czy na pewno go chcesz.


Pamiętaj, że decydujesz się na psa, czyli zwierzę stadne, żyjące od 10 do 20 lat, wierne do końca swoim najbliższym, czyli rodzinie, która go zabrała. Musisz być świadomy jego potrzeby bliskości z człowiekiem, trudów wychowania, utrzymania i ewentualnego leczenia.


PSIA MODLITWA DO CZŁOWIEKA:


1. Moje życie trwa 10-15 lat. Każde rozstanie z Tobą zadaje mi ból. Zastanów się zanim sobie mnie sprawisz.

2. Daj mi trochę czasu na zrozumienie, czego ode mnie wymagasz

3. Obudź we mnie zaufanie jest mi potrzebne do życia.

4. Nigdy nie gniewaj się na mnie za karę. Ty masz swoją pracę, przyjaciół ja mam tylko Ciebie.

5. Porozmawiaj ze mną czasami. Nawet jeśli nie do końca rozumiem Twoje słowa, rozumiem głos, który do mnie mówi.

6. Wiedz, że nigdy nie zapominam, jak mnie traktowano.

7. Zanim mnie uderzysz, pomyśl, że moje szczęki z łatwością mogą zmiażdżyć Twoją dłoń, a jednak tego nie robią.

8. Zanim złajasz mnie, że jestem nieposłuszny lub leniwy podczas wykonywania pracy, pomyśl, że może ciąży mi nieodpowiednie pożywienie, że może zbyt długo przebywałem na słońcu, lub że może moje serce jest zmęczone.

9. Otocz mnie opieką, gdy będę stary – Ty też się pewnego dnia zestarzejesz

10. Bądź przy mnie w każdej trudnej chwili. Nigdy nie mów: „Nie mogę na coś takiego patrzeć”, lub „niech to się stanie podczas mojej nieobecności”. Kiedy jesteś przy mnie wszystko staje się łatwiejsze."

Autor nieznany


Nie masz czasu, całymi dniami nikogo nie ma w domu, a w dodatku mieszkasz w bloku?

Pies to nie jest najlepszy wybór dla Ciebie, chyba że zdecydujesz się na dwa psy, które nie potrzebują dużo ruchu i będą potrafiły się razem ze sobą bawić podczas Twojej nieobecności. W tej sytuacji musisz jednak zaangażować kogoś, kto w ciągu dnia wyprowadzi je na spacer.

Jeśli marzysz o zwierzęciu, które przywita Cię po wieczornym powrocie z pracy i odpędzi stres - pomyśl o kocie. Nie jest on tak wymagający jak pies, może łatwo przystosować się do życia wyłącznie w mieszkaniu i, co najważniejsze, nie jest zwierzęciem stadnym, które cierpiąc w czasie nieobecności opiekuna, potrafi narobić wielu szkód w mieszkaniu. Najlepszym wyborem dla Ciebie będzie dorosły kot, który albo był od małego w Schronisku (przystosował się do zamknięcia i nauczył zachowania czystości), albo został oddany przez właścicieli, którzy wychowali go w mieszkaniu.

U takich kotów naturalne dla nich instynkty łowieckie zostały stępione i nie będzie trudno utrzymać ich w mieszkaniu. Mamy wtedy przynajmniej gwarancję, że nasz ulubieniec będzie bezpieczny - nie stanie się ofiarą wypadku czy ludzkiej brutalności. Kot jest zwierzęciem mało kłopotliwym, w zasadzie może mieszkać w każdym domu (z nielicznymi wyjątkami - np. są osoby uczulone na kocią sierść), ale nie można pozwolić, by się niekontrolowanie rozmnażał. Wokół nas jest coraz więcej zdziczałych kotów, które nie stanowią zagrożenia dla człowieka, są nawet pożyteczne, ale trudno zapanować nad ich populacją. Zimą głodują i marzną, a osłabione - łatwo zarażają się różnymi chorobami. Ważne jest więc, aby właściciele kotów, które chodzą np. wolno po ogrodzie, zapobiegali ich niekontrolowanemu rozmnażaniu się. Dorosłe koty w schroniskach są poddawane sterylizacji lub kastracji, więc problem regulacji urodzin już nie istnieje.


MASZ WĄTPLIWOŚCI, CZY WYBRAĆ PSA CZY KOTA?


Nie musisz podejmować takiego wyboru - zwierzęta te potrafią żyć ze sobą w dobrej komitywie, wystarczy, że poznają się za młodu. W schronisku można sprawdzić, w jaki sposób reagują na siebie. Jeśli na początku, wszystko układa się dobrze, później też nie powinno być problemów. Wybierając psa, bierzesz na siebie większą odpowiedzialność, ale jeśli kochasz psy, to każdy obowiązek będzie dla Ciebie przyjemnością. Pozostaje życzyć Ci trafnego wyboru.


SZCZENIAK CZY DOROSŁY?


Zwykle ludzie przychodząc do Schroniska pytają o szczeniaki, w dodatku jak najmłodsze. Twierdzą, że dorosły pies ma swoje przyzwyczajenia, a szczeniak lepiej się przystosuje. Jest w tym oczywiście trochę prawdy, szczeniaka łatwiej nauczyć wielu rzeczy, a w dodatku miło patrzeć jak dorasta. Jednak psi maluch to również wiele problemów, z których ludzie często nie zdają sobie sprawy - nasze buty narażone bywają na pogryzienie, w domu pojawiają się mokre plamy, czworonożne maleństwo głośnym piskiem reaguje na próby pozostawienia go samego. Trzeba mieć sporo czasu i cierpliwości, żeby wychować szczeniaka, choć może on także czasami rozbawić do łez. Dorosły pies jest spokojniejszy, doświadczony życiowo, ma już stałe zęby więc z reguły nic nie grozi Twoim butom i meblom. Roczne i trochę starsze psiaki można z powodzeniem poddać tresurze.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przygarnąć i kilkuletniego pieska, który będzie może mniej podatny na układanie, jednak na pewno przywiąże się do nowego opiekuna, a Ty będziesz miał satysfakcję z uratowania choć jednego psiego życia. Trzy, cztero letnie pieski nie są stare, pamiętaj, że mogą żyć nawet do dwudziestu lat. Wiesz dlaczego warto adoptować starszego psa? Ponieważ będziesz miał satysfakcję z uratowanie jego życia. Patrząc, jak czworonożny przyjaciel merda ogonem z radości, na Twój widok, pomyśl, że mógł być teraz samotny, w chłodnym kojcu, smutny i tęskniący. Jeśli Twoje dziecko marzy o psie - nie odmawiaj. Pies uczy odpowiedzialności, miłości i troski o innych. Dziecko musi być jednak świadome obowiązków, które go czekają. Musimy być pewni, że jego chęć posiadania zwierzaka, to nie chwilowa zachcianka, która minie po kilku czy kilkunastu dniach, a opieka nad zaniedbywanym zwierzęciem spadnie na barki rodziców. Starszy pies to mniejsza odpowiedzialność niż szczeniak, jednak wybór należy do Ciebie.


SUKA CZY PIES?


Suka jest zwykle spokojniejsza, bardziej posłuszna i uległa, przez co łatwiejsza w prowadzeniu. Może mieć jednak szczeniaki, w rui staje się nerwowa, bywa, że stara się uciec, a jej zapach może sprowadzić pod dom sporo adoratorów i powodować walki, nawet między psami żyjącymi do tej pory w dobrej komitywie. Sterylizacja eliminuje takie zachowania, a właścicielom zwierząt zaoszczędza wielu problemów.

Pies jest zazwyczaj większy, ma silniejszy instynkt obronny i bardziej dominujący charakter, trudniej go ułożyć, może uciekać, jeśli poczuje suczkę w rui. Kastracja rozwiązuje większość problemów. Wybór płci to sprawa indywidualna, należy raczej kierować się cechami osobniczymi psów niż ich płcią i wiekiem.


MAŁY CZY DUŻY?


Psy mają różne potrzeby w zależności od rasy i dotychczasowego stylu życia. Nie radzimy trzymać w mieszkaniu w bloku np. bernardyna, za to owczarek niemiecki przyzwyczai się do każdych warunków, o ile zapewni się mu odpowiednią dawkę ruchu. Mały piesek zazwyczaj może mieszkać zarówno w bloku jak i w domu z dużym ogrodem. Duże psy potrzebują więcej ruchu, jednak pod względem charakteru, wcale nie ustępują swoim mniejszym krewniakom. W naszym schronisku duże i łagodne, wychowane w mieszkaniach psy, często długo czekają na swoją szansę, gdyż ludzie szukający przyjaciela po prostu (zupełnie niepotrzebnie) się ich boją...


ZE SCHRONISKA CZY Z HODOWLI?


Jeśli chcesz koniecznie rasowego psa, to nie szukaj go w Schronisku, bo trafiają tu one sporadycznie i to jako dorosłe osobniki. Ostrzegamy przed kupowaniem psa na bazarze (bo taniej). Chwilowa oszczędność, może przerodzić się później w ogromne koszty leczenia zwierzaka. Wybierz hodowcę renomowanego, zrzeszonego w związku kynologicznym i odwiedź go w miejscu gdzie trzyma psa, sprawdź warunki, kondycję zwierząt, zwróć uwagę, czy znajdują się tam starsze psy (jeśli ich nie ma, spytaj dlaczego?) Jeśli nie zależy Ci koniecznie na psim arystokracie, odwiedź nasze schronisko. Biorąc stąd psa, masz pewność, że jest on przebadany przez lekarza, zdrowy, w każdej chwili możesz zadzwonić i rozwiązać ewentualne wątpliwości. Dochodzi do tego satysfakcja moralna - przygarniasz psa pokrzywdzonego, ratujesz go, często nawet, przed śmiercią...


KTÓREGO PSA WYBRAĆ?


Na każdego gościa odwiedzającego schronisko, zza krat patrzy mnóstwo pyszczków, z których każdy ma nadzieje, że to właśnie on trafi do nowego domu. Wybór jest trudny. Fakt, że wybierając psa ze Schroniska, możesz, w przeciągu 7 dni, wymienić go na innego, ułatwia życie ludziom, ale stresuje zwierzęta. Lepiej od razu podjąć właściwą decyzję. Zanim przyjdziesz do Schroniska zastanów się czego wymagasz od psa, czy przywiązujesz większą wagę do określonego wyglądu czy raczej cech charakteru? Pomyśl też na jakiego psa możesz sobie pozwolić, biorąc pod uwagę swoją kondycję fizyczną i finansową, ile czasu możesz mu poświęcić, gdzie będzie podczas Twojej nieobecności i, najważniejsze, dlaczego zdecydowałeś się na adopcję? Im lepiej sprecyzujesz swoje oczekiwania i im więcej pytań zadasz, tym łatwiej będzie nam dobrać psa odpowiedniego akurat dla Ciebie.


Jeśli dokonałeś już wyboru - możesz zabrać swojego wybrańca do domu, ale...


Przygotuj wszystko zanim on pojawi się w Twoim domu, posłanie, miski na jedzenie i wodę, smycz, obrożę oraz karmę (po konsultacji z osobą, która do tej pory opiekowała się zwierzęciem - w pierwszym okresie pobytu zwierzęcia w nowym domu nie można zmieniać mu diety przez conajmniej 7 dni! ). Zabierz ze sobą dowód osobisty i przygotuj się do transportu (obroża i smycz albo transporterek dla kota) Każda osoba adoptująca zwierzę ze Schroniska podpisuje zobowiązanie adopcyjne i uiszcza na rzecz Schroniska opłatę adopcyjną w wysokości 50 złotych za psa, i 30 za kota (z kompletem szczepień).

Wszystkie środki pozyskane w ten sposób przeznaczone są na potrzeby Schroniska w szczególności na zakup karmy i leków. Jesteśmy jednak skłonni zmniejszyć opłatę adopcyjną dla osób, które zdecydują się na psa lub kota, który czeka na nowy dom już długo (często nawet ładne młode psy długie miesiące czekają w Schronisku tylko dlatego, że nie potrafią zwrócić na siebie uwagi)

Schronisko zastrzega sobie prawo przeprowadzenia inspekcji w nowym miejscu pobytu zwierzęcia i zabrania go z powrotem w razie stwierdzenia nieodpowiednich warunków. Nie wydajemy psów na łańcuch a próby oszukania i podania błędnej deklaracji podczas podpisywania umowy są z reguły wyłapywane przez inspektorów OTOZ Animals i karane wg prawa.

Każda osoba biorąca zwierzę ze Schroniska dostaje jego książeczkę szczepień, zwierzę jest szczepione, odrobaczone, odpchlone i przebadane przez lekarza, czyli zdrowe, i jest informowana o indywidualnych potrzebach zwierzęcia. W razie adopcji szczenięcia bez szczepień opłata adopcyjna może być zredukowana a osoba adoptująca musi podpisać zobowiązania o zaszczepieniu psa przeciwko chorobą wirusowym a przede wszystkim przeciw wściekliźnie po skończeniu przez nie trzeciego miesiąca życia.

W przypadku odebrania psa przez właściciela w przeciągu dwóch tygodni od daty przyjęcia zwierzęcia pobierana jest ewentualna opłata interwencyjna zależna od poniesionych kosztów interwencji (30-50 zł). Właściciel musi udowodnić (szczególnie w przypadku psów rasowych), że zwierzę jest jego własnością (pokazać jego książeczkę zdrowia, zdjęcia itp.)

Zwierzęta nie są wydawane osobom nieletnim, nietrzeźwym i podejrzanym o handel lub złe traktowanie zwierząt.


Artykuł zamieszczony za zgodą:

http://www.otoz.pl

dodajdo