| Nasze artykuły |
- Tytuł : Film - Lassie (2005)
- Dział: Kultura i sztuka
- Kategoria : Psy w filmie
- Dodany : 04/11/07
- Ilość wyświetleń: 5650
Psy w filmie
Tytuł: Lassie (2005)
Gatunek: familijny, przygodowy
Data premiery: 2006-05-12 Polska
Reżyseria: Charles Sturridge
Scenariusz:
Charles Sturridge
Historia filmu Lassie
Postać Lassie ujrzała światło dzienne w 1938 roku za sprawą noweli Ericka Knighta, opublikowanej w Saturday Evening Post. W 1940 roku wydano opartą na niej powieść "Lassie, wróć!", której tytułowa bohaterka wzorowana była na pupilu samego Knighta - owczarku Tootsie.
Kinowy debiut Lassie miał miejsce w 1943 roku u boku Elizabeth Taylor i Roddy'ego McDowella. Akcja obrazu studia MGM "Lassie, wróć" rozgrywała się w Wielkiej Brytanii, ale film kręcono w studiu w Kalifornii. Sukces filmu dał początek serii kontynuacji zarówno kinowych jak i telewizyjnych produkcji.
 Roddy McDowall i Lassie w filmie pt. Lassie Come Home w 1943 roku
Legendarny owczarek Lassie gości na małym i wielkim ekranie już od 60 lat. Najnowsza adaptacja jest jedenastą kinową przygodą Lassie, lecz dopiero drugą wierną ekranzacją powieści Ericka Knighta. Popularność amerykańskiego serialu zatarła pamięć o angielskich korzeniach tej pięknej historii. Ich przypomnienie młodym widzom stało się celem producenta i reżysera. Twórcy filmu postanowili przybliżyć współczesnemu widzowi oryginał, czyli powieść autorstwa Ericka Knighta.
Adaptacja "Lassie" stała się też okazją do pokazania wspaniałych krajobrazów i wyjątkowych miejsc, które odwiedza główna bohaterka.
O filmie
Historia najsławniejszego psa na świecie ma swój początek w górniczej osadzie w Yorkshire tuż przed rozpoczęciem II wojny światowej. Gdy dla rodziny Carracloughów nastają ciężkie czasy, rodzice rozżalonego 9-letniego Joe`ego postanawiają odstąpić ich ukochanego psa, Lassie, księciu Rudling.
Szybko okazuje się, że zwierzę potrafi uciec nawet z klatki. Lassie zostaje przewieziona prawie 800 kilometrów, do zamku księcia na północnym wybrzeżu Szkocji. Pies jednak nie spocznie, póki nie powróci do ukochanego domu.
Tak zaczyna się niesamowita przygoda, rozgrywająca się w malowniczej scenerii i obfitująca w niebezpieczeństwa, którym Lassie stawi czoła dzięki pomocy zarówno ludzi jak i zwierząt.
Sceneria i emocje
Lassie oferuje coś dla każdego. Najważniejszy jest dzielny zwierzak, który wyrusza w niebezpieczną podróż. Ta opowieść zawiera wiele smutnych i dramatycznych momentów ale przede wszystkiem podnosi na duchu. W wiernej adaptacji jest sporo romantyzmu i wiary w podstawowe wartości. W czasach, gdy wszystko pędzi do przodu, miło zobaczyć film, który pozostaje pod wieloma względami klasyczny.
Z wielką pieczołowitością ekipa filmowa odtworzyła oryginalną scenerię przygód Lassie. Scenograf JP Kelly, który doświadczenie zdobywał pracując nad historycznymi filmami, stanął przed zadaniem rekonstrukcji hrabstwa Yorkshire i Szkocji z przed 70 lat w plenerach Irlandii i Wyspy Man. Przedsięwzięcie się udało: pokazano nie tylko piękno krajobrazu, ale też jak wielka bieda panowała w północnej Anglii w czasach, gdy rozgrywała się historia Lassie, jakich ludzi spotkała na swojej drodze. "Lassie podróżuje przez Anglię i Szkocję, poznając szereg niekoniecznie poczciwych, ludzi, ale zawsze udaje jej się wydobyć z nich choćby iskierkę dobra".
Także kostiumy, zaprojektowane przez Charlotte Walter są oparte na oryginalnych z tamtej epoki. "W jednej z początkowych scen chłopiec i pies przechodzą przez tłum górników, wychodzących z kopalni. Pośród umorusanych robotników główni bohaterowie trzymają się cały czas razem i wyglądają bardzo podobnie".
Psi aktorzy
W filmie z 1943 roku niezwyciężoną Lassie zagrało 7 różnych psów.
"W naszej wersji teoretycznie grały trzy psy, lecz w większości scen wystąpił Mason - pies należący do pewnej rodziny z Los Angeles, którego treserka, Mathilde de Cagny, musiała nauczyć wszystkiego od początku" - wyjaśnia reżyser. Dakota, inny owczarek, który wystąpił w filmie, grał głównie w ryzykownych scenach. Od początku wiadomo było, że odznacza się niezwykłą odwagą i na żądanie może biegać, skakać i pływać. W jednym czy dwóch ujęciach zastępował ją brat Carter.
Wcześniej brano pod uwagę owczarka z Wielkiej Brytanii, ale wkrótce okazało się, że owczarki collie hoduje się tam jedynie jako psy wystawowe, dużo mniejsze niż owczarki występujące w latach 30.
Praca ze zwierzętami
Stary przesąd w filmowym biznesie nakazuje wystrzegać się pracy z dziećmi i zwierzętami. Zdjęcia "Lassie" okazały się jednak miłym zaskoczeniem dla aktorów. Dorośli aktorzy byli pełni podziwu dla talentu aktorskiego swoich czworonożnych partnerów: "Gdy zobaczyłem, jak mały Cricket (przyjaciel Lassie) trafia dokładnie w wyznaczone miejsce, nie większe od torebki herbaty i zaczyna żałośnie szczekać za odjeżdżającą Lassie, pomyślałem, że niewielu aktorów, byłoby zdolnych do takiej precyzji".
Spośród zwierzęcych aktorów największe wrażenie na reżyserze wywarł lis. "Hodowcy wiedzą, że psy można wytresować do wielu zadań, ale lisa nie podejrzewaliśmy o takie umiejętności. Thumper okazał się pięknym zwierzęciem, które potrafi wystrzelić w powietrze, zatrzymać się na zawołanie i okazać zadowolenie. Czerpie z tego autentyczną przyjemność".
Twórcy korzystali z usług treserów z firmy U.K. Birds and Animals, która ma w swoim bogatym dorobku pracę nad serią filmów o Harrym Potterze. Jedna z treserek wyznała, że przygotowywanie Lassie stanowiło spełnienie jej dziecięcych marzeń. Jak przygotować psa do pracy w filmie?: "Trzeba zacząć od zdobycia zaufania zwierzęcia i przyzwyczaić je do warunków, panujących na planie zdjęciowym. To pozwala zbudować silną więź i zachęca pupila do robienia wszystkiego, czego od niego wymagamy. Tresura trwa kilka miesięcy. Kierując zwierzęciem trzeba wyobrazić sobie świat z jego punktu widzenia. Przecież nie może sobie ono powiedzieć, że napastnik tylko udaje 'złego' jak zwykły aktor. Każdy element akcji trzeba przedstawić jak grę, tak, aby zwierzę mogło ją zrozumieć, nacieszyć się nią i móc tę scenę powtórzyć".
Najgorszym wrogiem Lassie w filmie jest Eddie Hynes, w którego rolę wcielił się Steve Pemberton. Aktor musiał długo pracować nad zdobyciem zaufania psów, aby nie wystraszyć ich w trakcie zdjęć. "W ciągu prób stopniowo upodabniałem się do mojego bohatera, mój głos nabierał agresywności. Lassie zdążyła już jednak zrozumieć, że to była tylko gra i wcale nie bała się na mój widok."
Autor artykułu:
Artykuł przygotowany na podstawie informacji dostępnych na stronie www.monolith.pl
Dalsze rozpowszechnianie, kopiowanie w części lub w całości bez zgody autora tekstu - zabronione
|