| Co w świecie słychać |
- Tytuł : Policjant zastrzelił na plaży psa
- Dodano: 05/07/09
Do incydentu doszło w piątek nad zalewem w gliwickich Czechowicach. Pies rasy bokser najpierw pogryzł jednego z plażowiczów, a później swojego właściciela. To na jego prośbę policja zastrzeliła zwierzę.
Właściciel boksera nad wodę przyjechał ze swoją dziewczyną. Pies nagle wpadł w furię. Rzucił się najpierw na postronną osobę, a później na swojego właściciela, który wezwał policję.
Funkcjonariusze musieli zastrzelić boksera, bo - jak przekonuje Marek Słomski z gliwickiej policji - zwierzę nie chciało się uspokoić i stanowiło zagrożenie dla wypoczywających nad wodą ludzi. - Nie wiadomo, dlaczego pies nagle zaczął się tak zachowywać. Nie był przez nikogo drażniony - dodaje Słomski.
Według Marka Fryca z katowickiego centrum treningu psów K9 przyczyną mogła być zmiana otoczenia. - Pies był wzięty ze schroniska, może plaża pełna ludzi wywołała u niego strach - uważa Fryc. Dziwi się zachowaniu policjantów. Zwierzę powinno zostać obezwładnione i poddane obserwacji. O jego ewentualnym uśpieniu mógł zdecydować weterynarz.
mn, pap
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
|