| Co w świecie słychać |
- Tytuł : Jaki psi wychodek, taka opłata. Lub jej brak
- Dodano: 30/01/09
Czy właściciele psów mieszkający w domach z ogrodem zostaną zwolnieni z obowiązku wnoszenia opłaty za swoje czworonogi? Taką interpelację zgłosił jeden z bielskich radnych.
Przemysław Drabek zwrócił niedawno uwagę pani spacerującej z psem koło Zamku Sułkowskich, że powinna posprzątać po swoim pupilu, który załatwił się na skwerze. - W odpowiedzi pani zaczęła na mnie krzyczeć. Dobrze, że nie miała ze sobą parasolki, bo jeszcze by mi się dostało - mówi radny Drabek.

Przepraszamy za to zdjęcie... Ale taka jest codzienność na naszych ulicach. Fot. Bartłomiej Barczyk/AG
Psie kupy na ulicach to zarówno w Bielsku-Białej, jak i w wielu innych miastach niekończący się problem. Na forum bielskiej "Gazety" internauci zastanawiają się już nawet, czy pl. Wojska Polskiego to już psi wychodek. "To nie jest tylko problem tego placu, całe Bielsko jest tym zawalone. Codziennie pokonuję piechotą trasę ul. Młyńską do dworca i nadziwić się nie mogę, zwłaszcza teraz, gdy śnieg stopniał - no nie ma kawałka bez odchodów, to jakieś szaleństwo" - napisała Ola.
Radny Drabek uważa, że to problem. Dlatego na ostatniej sesji złożył interpelację w sprawie psów. Uważa, że w tej sytuacji powinno się zwolnić z opłat właścicieli psów, którzy mieszkają w domach jednorodzinnych. Ich zwierzęta są bowiem mniej uciążliwe dla miasta. - To psy, z którymi właściciele nie spacerują po ulicach, więc miasto nie ponosi kosztów sprzątania po nich - mówi Drabek. Prezydent Jacek Krywult nie powiedział "nie" i uważa, że trzeba ten pomysł przemyśleć.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku po zmianie przepisów podatek za psa zamieniono na nieobowiązkową opłatę. Jej wprowadzenie zależy od władz gminy. W Bielsku-Białej właściciele psów płacą 50 zł rocznie. Ale już w Skoczowie i Ustroniu zrezygnowano z opłaty. Z kolei w podbielskiej Porąbce opłata wynosi 45 zł. Są z niej jednak zwolnieni właściciele psów pilnujących domów. W Ujsołach opłatę należy uiścić wtedy, gdy ma się więcej niż jednego psa.
Ewa Furtak
Źródło: Gazeta.pl
|